Czy wiesz, że w każdej minucie na świecie sprzedaje się około miliona plastikowych butelek? Liczba ta może wzrosnąć nawet o 20% do 2021 roku, powodując poważny kryzys ekologiczny - ostrzega brytyjski dziennik The Guardian. Zaśmiecenie naszego naturalnego środowiska to nie marketingowa fikcja, a rzeczywisty problem, z którym musimy się uporać, aby nie doprowadzić do katastrofy. Nic dziwnego, że na popularności zyskuje filozofia „zero waste”. Czym jest i w jaki sposób wprowadzić ją w życie?


zero waste


„Zero waste”, czyli „brak śmieci”

Pojęcie "zero waste" ilustruje sposób życia, który oszczędza zasoby środowiska i nie wytwarza odpadów. Choć w zasadzie całkowita eliminacja śmieci jest wyjątkowo trudna, małymi krokami można znacząco zmniejszyć ich ilość. „Zero waste” opiera się na zasadzie 6R, czyli:

  • Refuse (odmawiaj) - oznacza dbałość o to, aby dodatkowe śmieci nie trafiały do naszego domu
  • Reduce (redukuj) - to zminimalizowanie kupna niepotrzebnych produktów
  • Reuse (ponowne użycie) - oznacza przekazywanie lub sprzedaż niepotrzebnych rzeczy osobom potrzebującym oraz wielokrotne użycie rzeczy, których nie trzeba wyrzucać
  • Repair (naprawa) - to naprawa przede wszystkim usterek drobnego sprzętu elektronicznego, a także ubrań i produktów, których nie trzeba jeszcze wymieniać na nowe Recycle (recykling) - ponowne wykorzystanie np. szklanych butelek w procesie recyklingu
  • Rot (kompostowanie) - wykorzystanie odpadów biologicznych w celu nawożenia roślin

W praktyce „zero waste” oznacza konsekwentne stosowanie kilku naprawdę prostych metod umożliwiających zmniejszenie ilości śmieci w gospodarstwie domowym, a dodatkowo zmniejszających nasze wydatki na zbędne produkty.

Naucz się odmawiać

Im mniej korzystamy ze zbędnych opakowań, tym mniej będzie ich produkowanych, a następnie usuniętych. Rynek dostosowuje się do konsumenta, czyli do nas. Producent zmniejszy ilość spakowanych warzyw i owoców, jeśli będziemy kupować je na wagę. Podobnie jest z niepotrzebnymi nikomu ulotkami reklamowymi lub gazetkami, które równie dobrze można obejrzeć w formie elektronicznej. Warto również przerzucić się na noszenie ze sobą własnych reklamówek na zakupy, zamiast kupować plastikowe jednorazówki.

Zredukuj ilość swoich dóbr

Wszystko, co posiadasz, musiało najpierw zostać wyprodukowane i zużyć surowce. Zastanów się, czego naprawdę potrzebujesz, a jeśli posiadasz rzeczy, których nie używasz ponad rok - nie bój się z nimi rozstać. Być może lepszym rozwiązaniem jest je sprzedać lub rozdać.

Daj nowe życie starym produktom

Obecnie coraz bardziej modny staje się upcyklingowy design, czyli tworzenie użytecznych i artystycznych przedmiotów z rzeczy, które są stare i niepotrzebne. Najlepszym przykładem są eleganckie meble oraz dodatki z palet. Myśląc kreatywnie, nie tylko tworzymy niepowtarzalne dekoracje wnętrz, ale też chronimy środowisko.

Naprawiaj zamiast kupować

Niejednokrotnie wyrzucamy uszkodzone rzeczy i kupujemy nowe. Nie zawsze jednak tak było. Jeszcze nie tak dawno temu naprawiano wszystko, co jeszcze mogło działać, nawet artykuły względnie tanie jak toster, ubrania czy rowery. Jeśli nie jest to możliwe, zepsutą rzecz można zmienić w prawdziwe dzieło sztuki i znaleźć dla niej inne zastosowanie (jak jest to opisane powyżej) np. kwietniki z opon samochodowych.

Recykling

W chwili obecnej standardem są osobne śmietniki na szkło, makulaturę, plastik i inne odpady. Segregacja śmieci oraz stosowanie opakowań, które nadają się do powtórnego użytku to świetny sposób, aby zadbać o środowisko. W Niemczech m.in. sklepy wyposażone są w automaty, do których wkłada się zużyte butelki i odzyskuje za nie kaucję. U nas również można oddawać butelki do sklepu, dzięki czemu trafiają z powrotem do producenta, gdzie po oczyszczeniu są używane ponownie.

Kompostowanie śmieci

Kompost, znany doskonale z czasów naszych dziadków, to rewelacyjny naturalny nawóz do kwiatów. Jest szczególnie przydatny, jeżeli posiada się własny ogródek, jednak z powodzeniem może być wykorzystany także dla roślin doniczkowych.

”Zero waste” - czy to ma sens?

Wiele czynności, które wykonujemy wynika z wygody, a czasem zwyczajnie z przyzwyczajenia. Kupując plastikową reklamówkę, nie myślimy o milionach ton odpadów na składowiskach, a raczej o tym, co zrobić na obiad. Zmiana sposobu myślenia, a przede wszystkim nawyków, może znacznie poprawić stan środowiska, w którym będą przecież żyć nasze dzieci i kolejne pokolenia. Rozwiązanie globalnego problemu leży w rękach każdego z nas, a nawet drobne, pozytywne zmiany ostatecznie prowadzą do zmniejszenia ilości niepotrzebnych śmieci.