zasady pikniku zero waste

Przed nami maj i – miejmy nadzieję – dobra pora na majówki! Idealna majówka to taka, gdy mamy kontakt z nieskażonym, czystym środowiskiem. Jeśli planujemy odpoczynek na łonie natury, warto pamiętać, by odbył się on w zgodzie z ekologią. Każdy odpowiedzialny człowiek pozostawia miejsce pikniku w takim stanie, by inne osoby, które zdecydują się z niego skorzystać, również mogły się nim zachwycać. Jak zatem zorganizować eko-piknik majówkowy?

Majówka w duchu zero waste – czy to możliwe?

Oczywiście, że tak! Trzeba tylko pamiętać, że zabranie tradycyjnego worka pełnego jednorazowych plastikowych sztućców i naczyń oraz plastikowych butelek nie wchodzi w tym przypadku w grę. Jeśli nie chcemy pozostawić po sobie sterty odpadów, a przynajmniej mocno ograniczyć ich ilość, musimy zmienić przyzwyczajenia. Pamiętajmy, że majówka „zero waste” to dzisiaj nie możliwość, lecz konieczność. Jeśli nie chcemy utonąć w śmieciach i zachować wymarzone miejsce na piknik w stanie zachęcającym do wypoczynku, musimy przyłożyć rękę do dbania o otoczenie. Co możemy zrobić?

Eko-piknik – zasady

1. Unikajmy jednorazowych naczyń i sztućców

Do pikniku można użyć tradycyjnej zastawy kuchennej. Jeśli obawiamy się o jej potłuczenie, możemy zaopatrzyć się w naczynia i sztućce wykonane z otrębów. Ulegają one pełnej biodegradacji w zaledwie 30 dni, a przy tym są lekkie, poręczne i całkiem eleganckie, przypominając nieco drewno.


Ekologiczne naczynia wielokrotnego użytku »


2. Bądźmy kreatywni

Po co zabierać ze sobą zgrzewki jednorazowych butelek? Wodę i inne napoje można skutecznie przechowywać w wielorazowych naczyniach. Pić nie trzeba zaś z plastikowych kubeczków - z pomocą przychodzą bowiem kubki bambusowe. W miejscu chusteczek materiałowych doskonale sprawdzą się serwetki, a nawet ręczniki papierowe, które przy okazji mogą zabezpieczyć naczynia podczas transportu.

3. Unikajmy opakowań

Foliowe opakowania to zmora naszych czasów. Niestety dzisiaj nawet pojedyncze plasterki wędliny bywają zawinięte w oddzielne opakowania. Owoce i warzywa sprzedaje się zapakowane na zupełnie niepotrzebnych tackach, a do tego na każdym kroku oferowane są nam jednorazówki. Warto tego unikać i kupować jedzenie na wagę, a zamiast kupować przy kasie kolejnej reklamówki - przyjść na zakupy z własną siatką wielokrotnego użytku.


Trwałe ekotorby wielokrotnego użytku »


4. Przyrządzajmy i jedzmy proekologicznie

Problemem pikników jest to, że wiele osób nie wyobraża sobie odpoczynku bez grilla. Niestety wielu z nas używa przy tym chemicznych rozpałek i węgla drzewnego, co szkodzi zarówno zdrowiu, jak i środowisku. Tymczasem można użyć do rozpałki drobnych suchych gałązek, a brykiet lub węgiel drzewny zastąpić drewnem. Jeszcze lepiej jest przygotować jedzenie w domu. Można na przykład sporządzić sałatki, ciasta lub naleśniki i zawieźć ze sobą na wycieczkę.


Ekologiczne akcesoria do grilla »


5. Nie śmiećmy

To podstawowa zasada pikniku zero waste, ale niestety również najczęściej łamana. Wiele osób ma przykry zwyczaj pozostawiania na miejscu pikniku tego, co zabrali ze sobą z miasta, a po skończonym wypoczynku nie chce im się zbierać im wszystkich śmieci. Tym sposobem szkodzą przyrodzie, a także innym ludziom, którzy też mieli nadzieję na wypoczynek na łonie natury.

Mimo że samo stosowanie się do wcześniejszych zasad powinno ograniczyć śmieci do minimum, warto pamiętać jeszcze o czymś. Teren pikniku zawsze powinniśmy zostawić w takim stanie, by inni również mogli cieszyć się wypoczynkiem na świeżym powietrzu. Może będziemy to my, gdy zechcemy wrócić w to samo miejsce? Warto także pamiętać, że nie wszystkie opakowania są bezużytecznymi odpadami. Szklana butelka czy słoik świetnie warto zachować do innych celów - świetnie posłużą do przechowywania żywności w domu, a w rękach kreatywnej osoby nawet jednorazówki znajdą wiele zastosowań. Przyjrzyj się więc temu, co zostało po pikniku – wiele z tych rzeczy to nie śmieci, lecz cenne surowce!


Zobacz także: