Śledząc informacje podawane przez media, nietrudno zorientować się, że koronawirus jest realnym problemem (choć wciąż powtarzamy - nie należy panikować). Państwo, w którym epidemia pojawiła się jako pierwsza (Chiny) właściwie całkowicie sobie z nią poradziła, w Europie jednak dopiero się ona zaczyna. Trzeba być ostrożnym, przestrzegać zaleceń wydawanych przez Ministerstwo Zdrowia i przygotować się, choć tłumne szturmowanie sklepów niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem. Kolejki w sklepach z każdym dniem są coraz większe, co staje się uciążliwe nawet dla osób, które nie poddają się panice, a chcą po prostu zrobić zakupy. Podpowiadamy zatem, jak w mądry sposób ominąć tłoki w sklepach i zdobyć potrzebne produkty żywnościowe.

Zakupowy szał? Zrób zakupy online

Ludzie w różny sposób reagują na zagrożenie. Niektórzy usilnie podtrzymują, że jest to celowe sianie paniki, jednak zdecydowana większość nie lekceważy problemu. Jedną z najpowszechniejszych reakcji na zagrożenie są duże zakupy, które mają na celu zabezpieczenie nas na wypadek kwarantanny lub po prostu braku produktów na półkach sklepowych. Supermarkety oraz lokalne sklepy w małych miejscowościach przeżywają prawdziwe oblężenie. Nie lepiej sytuacja wygląda w przypadku aptek oraz drogerii z produktami dezynfekującymi i maskami, do których dostęp jest obecnie utrudniony.

Czy robić zapasy na koronawirusa? Zdjęcia tłumów i pustych półek w sklepach w szybkim tempie obiegły całą Polskę. Jednym z głównych zaleceń Ministerstwa Zdrowia jest unikanie miejsc, w których przebywa duża ilość osób, dlatego alternatywą dla zakupów w sklepie mogą być zakupy online. Oprócz oczywistych kwestii związanych z bezpieczeństwem, pozwolą nam ominąć również długie kolejki. To rozwiązanie zarówno bardzo wygodne, jak i odpowiedzialne - z jednej strony możemy dokładnie wybrać to, czego potrzebujemy, bez przepychania się w tłumie, a przy okazji unikamy kontaktu z potencjalnymi nosicielami wirusa.

Wszystko, czego potrzebujesz >>

Zapasy żywności na koronawirusa - lista zakupów online

Na naszej zakupowej liście powinny znaleźć się przede wszystkim produkty z długim terminem ważności.

  • Ważnymi produktami są oczywiście napoje. Podstawę stanowi woda, której warto kupić nawet kilka zgrzewek oraz soki lub inne słodkie napoje – tutaj ilość zależy od potrzeb własnych.
  • Produkty wolno psujące się to również wszelkiego rodzaju produkty sypkie. Warto wiec zrobić zapas kaszmakaronów oraz ryżu, czyli rzeczy, które będą mogły być wykorzystane do przygotowania obiadu jeszcze długo po zażegnaniu problemu z koronawirusem.
  • Jedzenie puszkowane, konserwy i pasztety to również żywność długoterminowa, która w bardzo szybkim tempie znika ze sklepowych półek.
  • Do wolno psujących się produktów, które pomogą przetrwać obecną sytuację, zaliczamy również dżemy, smarowidła do kanapek, masła orzechowe oraz serki z dłuższym terminem ważności.
  • W wielu przypadkach nie obejdzie się również bez mrożonek. Najlepiej kupić kilka opakowań warzyw na patelnię, które w razie zakazu wychodzenia z domu będą dobrym źródłem witamin.
  • Długi termin ważności mają również płatki śniadaniowe. Zamiast mleka warto jednak wybrać napoje roślinne jak np. napój migdałowy, który może być spożywany znacznie dłużej po otwarciu.
  • W naszym domu przydadzą się również mąkacukier oraz sól – nie musimy rezygnować z takich produktów, przy okazji zakupów online jak najbardziej można się w nie zaopatrzyć.
  • Przedmiotami, które również powinny się znaleźć w naszym domu (o ile to jeszcze możliwe), są maski oraz płyny dezynfekujące. Jeżeli nigdzie nie możemy ich znaleźć, powinniśmy szczególnie zwracać uwagę na mycie rąk oraz stosować się do zaleceń WHO.

Koronawirus i kwarantanna - aktualna sytuacja i fakty

Nie ma zaskoczenia w tym, że koronawirus dotarł również do naszego kraju. Obecnie (stan na 13.03.2020 r., godz. 10.00) zarażonych jest 57 osób oraz jedna ofiara śmiertelna. Rząd ogłosił zamknięcie żłobków, przedszkoli, szkół, kin i muzeów. Zgodnie z oficjalnymi zaleceniami, każda osoba, która miała kontakt z osobą zarażoną koronawirusem, powinna poddać się kwarantannie. Dla zmniejszenia ryzyka rozprzestrzeniania się choroby, od przyszłego tygodnia otwarte będą specjalne szpitale, przygotowane tylko dla osób zarażonych nowym wirusem.

Jak zwykle podkreślamy jednak - nie należy panikować, tylko śledzić na bieżąco sytuację i zachować roztropność. Nie zaszkodzi również ułatwić sobie nieco życia i rozważyć alternatywy wobec wizyt w zatłoczonych sklepach.


Zobacz także: