Kto by się spodziewał?

JAK DALEKO JESTEŚ W STANIE SIĘ POSUNĄĆ, ABY DOSTAĆ ROK PŁATNEGO URLOPU?   Barri Brown nie spodziewa się, że jej mąż wróci – przecież dostała od niego wiadomość z informacją, że to koniec. Nie spodziewa się też, że wreszcie zostanie doceniona jako nauczycielka i zdobędzie awans – zbyt dobrze zna już...
37,63
Opis

JAK DALEKO JESTEŚ W STANIE SIĘ POSUNĄĆ, ABY DOSTAĆ ROK PŁATNEGO URLOPU?

 

Barri Brown nie spodziewa się, że jej mąż wróci – przecież dostała od niego wiadomość z informacją, że to koniec. Nie spodziewa się też, że wreszcie zostanie doceniona jako nauczycielka i zdobędzie awans – zbyt dobrze zna już smak rozczarowania i niesprawiedliwości. Nie spodziewa się również dziecka – od zawsze twierdziła, że to ostatnie, czego chce, a jednak teraz wszyscy dookoła wierzą, że Barri za kilka miesięcy zostanie matką.

 

Od roku płatnego urlopu dzieli Barri kilka miesięcy udawania, siedem sztucznych brzuchów i szafa pełna sukienek ciążowych. Plan wydaje się idealny, a wizja wyrwania się z małej wyspy i rozpoczęcia życia od nowa jest niezwykle kusząca – do czasu.

 

Bo na tak małej wyspie jak Guernsey trudno utrzymać coś w tajemnicy. W dodatku im większy staje się sztuczny brzuch Barri, tym większe ogarniają ją wątpliwości i wyrzuty sumienia. Może jednak ten plan nie był tak do końca idealny?

Szczegóły - Kto by się spodziewał?

  • Tytuł: Kto by się spodziewał?
  • Autor: Anna Brook-Mitchell
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 424
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368242508
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Motherfaker
  • Tłumacz: Maciej Potulny
  • ISBN: 9788368242508
  • EAN: 9788368242508
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm

Dane producenta

Grupa Wydawnicza Media Rodzina Sp. z o.o., ul. Poznańska 102, 60-185 Poznań, Polska

Recenzje książki Kto by się spodziewał? (1)

Ocena 
Kamila Z. 2026-04-07 13:54:09
Opinia użytkownika sklepu
Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.

Nigdy nie chciałam mieć dzieci. Nie bylam jedną z tych osób, które rozpływają się na widok noworodków i nie sądzę bym z biegiem lat zmieniła zdanie w tej kwestii.

Mój mąż myślał zresztą podobnie.

A teraz przez jeden niefortunnie rzucony komentarz udaję ,że jestem w ciąży.

Tymi słowami Barri Brown nauczucielka angielskiego z niedużej szkoły średniej położonej na wyspie Guernsey, gdzie wszyscy się znają mogłaby zacząć swoją opowieść.

A i tak nie oddałoby to istoty jej sytuacji wystarczająco dobrze.

Jedno kłamstwo pociąga za sobą kolejne tworząc swoistą piramidę i wciągając w intrygę kolejne osoby.

Kobieta została bowiem porzucona przez SMS-a po dziesięciu latach małżeństwa, ma również dość swojej pracy, a raczej współpracowników zaś jej marzeniem jest wyjazd do Nashville , gdzie mogłaby rozpocząć nowy życiowy rozdział z dala od rodziny, której nie darzy sympatią.

Tymczasem okazuje się, że ma obok siebie ludzi gotowych jej pomóc zaś krnąbny uczeń o imieniu Callum nie tylko skrywa tajemnice , lecz jest belferce bliższy niż może się wydawać.

Jak to się wszystko skończy i czy Barri odnajdzie szczęście?

Tytuł i opis powieści Anny Brook - Mitchell zapowiadał lekką fabułę pełną humoru, może coś w rodzaju komedii romantycznych z Jennifer Lopez w roli głównej.

Tymczasem dostałam historię złożoną, szarą moralnie , której głównej bohaterki o nietypowym imieniu początkowo nie lubiłam.

Wszystko ją irytowało, narzekała jakby miała osiemdziesiąt lat , a otoczenia nie mogła znieść.

Im jednak dalej tym więcej było we mnie zrozumienia.

Panna Brown jest kobietą zagubioną , sarkastyczną i ma trudności w nawiązywaniu przyjaźni, a co ważniejsze tkwiła w przemocowym małżeństwie.

Dopiero kiedy jej życie zaczyna się rozpadać, Barri powoli uczy się patrzeć na siebie z innej perspektywy. I choć jej decyzje bywają irytujące, momentami wręcz absurdalne, to trudno nie zauważyć, że wynikają ze strachu, samotności i lat tłumienia własnych potrzeb.

Relacja z Callumem jest jednym z ciekawszych elementów tej historii — nieoczywista, momentami niewygodna, ale też bardzo ludzka. To właśnie dzięki niemu widać, że Barri, mimo całej swojej oschłości, potrafi być uważna i empatyczna, tylko gdzieś po drodze sama o tym zapomniała.

Autorka nie idzie na łatwiznę. To nie jest lekka, cukierkowa opowieść o nowym początku, a raczej historia o tym, jak trudno wyrwać się z życia, które przestało być nasze, nawet jeśli bardzo tego chcemy. Kłamstwo, które miało być chwilowym rozwiązaniem, szybko wymyka się spod kontroli i zmusza bohaterkę do konfrontacji z samą sobą.

Podobało mi się, że Kto by się spodziewał? nie próbuje na siłę wybielać swojej bohaterki. Barri jest momentami egoistyczna, zgorzkniała i trudna w odbiorze — ale przez to prawdziwa. I chyba właśnie to sprawia, że jej historia zostaje w głowie na dłużej.

Zabrakło mi natomiast większej lekkości, którą sugerował opis. Humor owszem się pojawia, ale raczej w formie sarkazmu niż czegoś, co rzeczywiście rozładowuje napięcie. Jeśli ktoś nastawia się na typową komedię romantyczną, może się rozczarować.

To książka bardziej o samotności, wypaleniu i potrzebie zmiany niż o miłości. O tym, że czasem trzeba sięgnąć dna — nawet jeśli oznacza to budowanie wszystkiego od nowa na ruinach własnych decyzji.

Bo prawda jest taka, że każdy z nas czasem udaje, ucieka, buduje swoje małe kłamstwa, żeby jakoś przetrwać.

A największą odwagą nie jest zaczynanie od nowa.

Tylko przyznanie przed samym sobą, że dotychczasowe życie wcale nie było tym, którego się chciało.

Podziel się swoją opinią

Oceń produkt

O Autorze

Popularne tematy