Nie mój Romeo. Game Changers

31,24
Opis

Zaczęło się od niewinnego walentynkowego kłamstwa

Jack Hawke jest prawdziwą legendą w świecie sportu. Najciężej pracującym rozgrywającym w lidze. Futbol od zawsze odgrywał w jego życiu najważniejszą rolę. I choć mężczyzna kocha to, co robi, nienawidzi szumu medialnego wokół siebie. Gdy w restauracji przysiada się do niego nieznajoma kobieta, jest przekonany, że to dziennikarka, która chce przeprowadzić z nim wywiad.

Elena idzie na randkę w ciemno. Gdy w restauracji widzi mężczyznę w niebieskiej koszuli (umówiony znak rozpoznawczy), bez wahania przysiada się do jego stolika. Z każdym gestem i słowem coraz bardziej intryguje Jacka, który po czasie uświadamia sobie, że kobieta z kimś go pomyliła i nie ma pojęcia, z kim naprawdę rozmawia. Nie bez wyrzutów sumienia postanawia nie wyprowadzać jej chwilowo z błędu, ale gdy sprawy zachodzą za daleko i oboje lądują w jego penthousie, trudno mu wycofać się z tego kłamstwa.

Gdy okazuje się, że jedna noc to dla niego za mało, próbuje odnaleźć dziewczynę, która pierwszy raz od dawna pomogła mu się poczuć tak, jakby był zwykłym człowiekiem. Tylko jak znaleźć kogoś, kto ewidentnie chce zachować anonimowość?

Nie mój Romeo Ilsy Madden-Mills to idealna pozycja dla miłośniczek i miłośników romansów ze sportem w tle, w których mężczyzna zakochuje się jako pierwszy. Nie brakuje tu zabawnych i pełnych pikanterii scen oraz wyrazistych bohaterów o ciętym języku. Czy jedno spotkanie zaowocuje pozytywnym wynikiem rozgrywki?

Ta historia jest naprawdę SPICY. Sugerowany wiek: 18+  

Pobierz darmowy fragment


O autorce

Ilsa Madden-Mills, autorka bestsellerów „Wall Street Journal”, „New York Timesa” i „USA Today”, pisze romanse dla dorosłych wypełnione ciepłem i humorem. Uwielbia jednorożce, spienione napoje kawowe i powieści, których bohaterkami są kobiety władające mieczami. Dołącz do grupy jej czytelników na Facebooku, Unicorn Girls, aby dostawać najnowsze informacje, dyskutować o książkach, winie i Netfliksie: www.facebook.com/groups/ilsasunicorngirls/. Możesz dowiedzieć się więcej o Ilsie Madden-Mills, odwiedzając jej stronę internetową www.ilsamaddenmills.com, zapisując się do jej newslettera na www.ilsamaddenmills.com/contact lub odwiedzając jej stronę na Book + Main: www.bookandmainbites.com/ilsamaddenmills.

Szczegóły - Nie mój Romeo. Game Changers

  • Tytuł: Nie mój Romeo. Game Changers
  • Autor: Ilsa Madden-Mills
  • Wydawnictwo Papierowe Serca
  • Seria Game Changers
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 440
  • Format: 13.5 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383713496
  • Język: polski
  • Podtytuł: Game Changers. Tom 1
  • Oryginalny tytuł: Not My Romeo. Game Changers 1
  • Tłumacz: Milena Halska
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383713496
  • EAN: 9788383713496
  • Wymiary: 13.5 x 20.5 cm

Dane producenta

Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus spółka komandytowa, al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6, 15-111 Białystok, Polska, handlowy@wydawnictwokobiece.pl, tel. 535556515

Recenzje książki Nie mój Romeo. Game Changers (1)

Ocena 
Paula Z. 2024-12-17 23:48:18
Opinia użytkownika sklepu
Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.

Dobrze się przy niej bawiłam. Uwielbiałam ich potyczki słowne!

Czy zostanie na długo w mojej pamięci? Myślę, że nie. Była to przyjemna chociaż typowa słodka historia, z którą miłą spędziłam wieczory.

Jest to tom I, jeszcze się zastanawiam czy sięgnę po kolejną przygotowaną dla nas parę.

Nie podpinałabym go pod romans gdzie sport gra pierwsze skrzypce, bo było go zdecydowanie za mało, ale po prostu jako lekki romans ze sportem w dalekim tle.

Jestem rozdarta. Bo z jednej strony mi się podobała, ale spodziewałam się czegoś zupełnie innego. O ile mogę przymknąć oko na błędy w tekście, tak, fakt, że spodziewałam się dobrego romansu ze sportowcami, których nie było- nieco mnie zasmucił. Tzn bylo, ale tak jak wspomniałam wyżej gdzieś tam w tle.

No i postać głównego bohatera. Z jednej strony rozumiem jego traumę i to, że trudno było mu zaufać kolejnej kobiecie, zważywszy na to co przeszedł z byłą, ale to ciągłe kręcenie się wokół podpisania umowy trochę mnie już nudziło i irytowało- zarówno on jak i ona. Szukanie problemu tam gdzie go nie ma.

Finalnie czegoś jeszcze mi zabrakło. Dobrze się przy niej bawiłam, ale na długo w mojej pamięci nie zostanie.

*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.

Podziel się swoją opinią

Oceń produkt

O Autorze

Popularne tematy