Dawne błędy w Story Lake
- Gorzka Czekolada
-
9788368625172
On szuka idealnej żony, ona - idealnego partnera na jedną noc.
Agentka literacka Zoey Moody z hukiem opuszcza świat wydawniczy Manhattanu i przenosi się do małego miasteczka w Pensylwanii. Jej konto bankowe świeci pustkami. Aby jakoś związać koniec z końcem, zaczyna wyprzedawać designerską garderobę. Na szczęście ma też plan, aby ponownie wspiąć się na szczyt. I nic, ale to nic nie stanie jej na przeszkodzie poza mierzącym sto osiemdziesiąt osiem centymetrów Gage'em Bishopem.
Gage jest inteligentny, poważny i seksowny. Pracuje w kancelarii prawniczej, a po godzinach wszystkie siły oddaje pracy w rodzinnej firmie budowlanej, tak jak i jego równie przystojni bracia. No i chce się żenić.
Zoey może być najpiękniejszą i najbardziej irytującą kobietą, jaką Gage kiedykolwiek spotkał, ale to za mało, by stworzyć związek. Ona ma alergię na zobowiązania i boi się zwierząt, nigdy nie mogłaby dać mu tego, czego pragnie. A on mieszka w przebudowanej stodole, z golden retrieverem, który nie rozumie, co to znaczy przestrzeń osobista.
Kiedy światem Gage'a wstrząsa druzgocąca rodzinna tajemnica, mężczyzna choć na chwilę chce o wszystkim zapomnieć. Ta jedna noc może wiele zmienić lub... wszystko zrujnować. Tak, to drugie jest bardziej prawdopodobne.
Szczegóły - Dawne błędy w Story Lake
- Tytuł: Dawne błędy w Story Lake
- Autor: Lucy Score
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2026
- Ilość stron: 648
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788368625172
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Mistakes Were Made
- Tłumacz: Monika Wiśniewska
- ISBN: 9788368625172
- EAN: 9788368625172
- Wymiary: 13.5x20.5 cm
Powrót do Story Lake to jak odwiedziny w miejscu, które jest jednocześnie kompletnie absurdalne i niesamowicie przytulne. Małe miasteczko w Pensylwanii ponownie wciąga czytelnika w swoją sieć plotek, dziwacznych wydarzeń i mieszkańców, których po prostu nie da się nie pokochać. A gdzieś pomiędzy tym wszystkim krąży orzeł bielik, który — mniej lub bardziej przypadkiem — znowu miesza w ludzkich uczuciach.
Tym razem historia skupia się na Zoey Moody i Gage’u Bishopie, którego mogliśmy już wcześniej poznać. Ona to agentka literacka w życiowym kryzysie — roztrzepana, impulsywna i wiecznie pogubiona, ale przy tym ambitna, lojalna i pełna wewnętrznego ciepła. On jest jej całkowitym przeciwieństwem: spokojny, odpowiedzialny, poukładany i niezawodny. Gage to typ mężczyzny, który naprawi dach, zrobi pranie, ugotuje obiad i jeszcze upewni się, że wszyscy wokół czują się bezpiecznie.
Lucy Score po raz kolejny świetnie wykorzystuje motyw przeciwieństw. Zoey i Gage teoretycznie do siebie nie pasują — ona kocha wielkie miasto i chaos, on marzy o stabilizacji w ukochanym Story Lake. Jednak chemia między nimi jest wyczuwalna od pierwszych stron i właśnie to napięcie napędza całą historię.
„A może zawsze byłaś właściwą osobą, tyle że do tej pory poznawałaś tylko te niewłaściwe”.
Relacja bohaterów rozwija się powoli, ale bardzo naturalnie. To slow burn oparty nie na wielkich deklaracjach, a na codzienności — wspólnych obowiązkach, rozmowach i drobnych gestach. I właśnie dzięki temu ich uczucie wydaje się autentyczne. Najbardziej urzeka to, że choć oboje zapierają się przed związkiem, tak naprawdę od początku tworzą coś głębokiego i prawdziwego.
Zoey jest bohaterką, której bardzo łatwo kibicować. Im więcej odkrywamy o jej przeszłości i emocjach, tym bardziej chce się, by w końcu uwierzyła w siebie i swoje szczęście. Gage natomiast to definicja „book boyfriend” — cierpliwy, opiekuńczy i gotowy zrobić wszystko dla bliskich. Jego próby nadążenia za chaotycznym światem Zoey są jednocześnie urocze i zabawne.
Ogromnym atutem książki pozostaje samo Story Lake. To miejsce pełne ekscentrycznych tradycji i zwierząt zachowujących się lepiej niż niektórzy ludzie. Świnia wybierająca kapitanów drużyn, pies używający klaksonu czy orzeł kradnący bieliznę tworzą klimat, który trudno pomylić z czymkolwiek innym. Ten cykl ma w sobie coś niezwykle komfortowego — daje poczucie ciepła, humoru i swojskości.
Poza romansem autorka ponownie porusza też bardziej emocjonalne tematy związane z rodziną Bishopów oraz śmiercią Millera. Ten wątek dodaje historii głębi i pokazuje, że pod lekką, humorystyczną warstwą kryją się prawdziwe emocje.
Nie zabrakło również rodzinnych przekomarzanek, ciętych dialogów i wzajemnego wsparcia między rodzeństwem, które są jednym z największych uroków tej serii.
To historia pełna humoru, ciepła i romantycznego napięcia, która idealnie sprawdzi się jako comfort read. Lucy Score po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć bohaterów, którym kibicuje się całym sercem. A zakończenie tylko sprawia, że jeszcze bardziej chce się sięgnąć po kolejny tom — szczególnie historię komendanta policji i jego pisarskiego talentu.