Nadzieja

30,94
Opis

Nadzieja, która łączy pokolenia.

Zaskakujące powroty, które leczą duszę.

Burza, która niszczy złudzenia i odkrywa prawdę.

Ilona Gołębiewska zaprasza czytelników do Starego Młyna, w którym został zachwiany znany porządek. Jej bohaterka szuka własnego miejsca w życiu, ale też odkrywa przeszłość, która nadaje sens teraźniejszości.

Nadia Złotowska ma trzydzieści lat, stabilną pracę w warszawskim laboratorium, taneczną pasję i poukładane życie. Przynajmniej do momentu, gdy problemy zawodowe i rodzinny kryzys zmuszają ją do powrotu do miejsca, z którego próbowała uciec. Tam staje przed decyzją, której nigdy nie chciała podejmować: czy jest gotowa przejąć odpowiedzialność za przyszłość Starego Młyna?

Życie szybko weryfikuje jej wizję. Po burzy robotnicy naprawiający fundamenty młyna odkrywają metalową skrzynkę skrywającą zdjęcia, dokumenty i wojenny dziennik Nadziei Złotowskiej, która w czasie okupacji ryzykowała swoim życiem, by ratować innych. Uruchamia to lawinę wydarzeń i prowadzi tropem zapomnianej historii. Równolegle Nadia rozwija swój pomysł na biznes, pomaga rodzinie i poznaje Janka – mężczyznę obciążonego reputacją ojca i cudzymi uprzedzeniami. Czy dwoje poranionych ludzi przetrwa plotki i próby, na które zostanie wystawione?

Poruszająca opowieść o tym, że nie warto spełniać cudzych oczekiwań, tylko zbudować życie na własnych zasadach i nadać mu prawdziwy sens.

Szczegóły - Nadzieja

Dane producenta

MUZA SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl

Recenzje książki Nadzieja (1)

Ocena 
Kamila Z. 2026-05-31 17:32:15
Opinia użytkownika sklepu
Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.

Czasem by odnaleźć swoje miejsce trzeba się zatrzymać i odciąć od tego czego oczekują inni.

Ich miłość rozwijała się cicho i bez fajerwerków.

Była jednak niesłychanie prawdziwa.

Powroty do Starego Młyna nieustannie mnie poruszają, a co więcej czułam się jakbym z każdą z tych powieści wracała do przyjaciółek.

Do dziewczyn, które naprawdę lubię i cenię tak jakbym znała wszystkie cztery, jakby były mi bliskie.

Tym razem główną bohaterką opowieści jest najmłodsza z sióstr Złotowskich -Nadia.

Ta trzydziestolatka wbrew temu co sama o sobie myśli ma wiele pasji , choć jej warszawska codzienność zdecydowanie różni się od rytmu znanego z Młynarzówki.

Niestety obecnie Nadia przeżywa jeden z większych życiowych zakrętów, by nie rzec po prostu kryzys.

Owszem uwielbia tańczyć bachatę i ma świetnego partnera-Antka, którego traktuje jak młodszego brata oraz pracuje w firmie farmaceutyczno- kosmetycznej, ale czuje ogromną presję i odnosi wrażenie, że nie dorównuje swoim siostrom- te bowiem mają ustabilizowaną sytuację życiową.

Ona sama dużo chorowała i trudno jej sobie poradzić.

Pewnego wieczoru dziewczyna otrzymuje jednak wiadomość o tym,że filar jej rodziny Bogdan trafił do szpitala i nie ma pewności co mu dolega ani też czy wróci do pełni sił.

Młoda kobieta pojawia się w rodzinnych stronach , chcąc pomóc w prowadzeniu piekarni i Młyna, który skrywa również wojenne losy jej przodkini- Nadziei, które po latach ujrzą światło dzienne.

W spokojne plany Nadii wkrada się również Janek- mężczyzna za którym ciągnie się echo przeszłości ojca.

Nadia i Janek od początku budzą sympatię. Ich relacja rozwija się powoli, bez zbędnego pośpiechu i sztucznie podkręcanych emocji. To uczucie oparte na rozmowach, wzajemnym zrozumieniu i zaufaniu. Autorka pokazuje, że prawdziwa miłość nie zawsze przychodzi z hukiem i fajerwerkami. Czasem rodzi się po cichu, pomiędzy codziennymi obowiązkami, niepewnością i próbą odnalezienia własnej drogi.

Bardzo poruszył mnie również wątek historyczny związany z losami Nadziei. Jak zwykle w serii przeszłość przeplata się z teraźniejszością, tworząc niezwykle emocjonalną opowieść o sile kobiet, rodzinnych więzach i wydarzeniach, które pozostawiają ślad na kolejnych pokoleniach. Te fragmenty czytałam z ogromnym zainteresowaniem, nie mogąc doczekać się odkrycia wszystkich sekretów skrywanych przez rodzinę Złotowskich.

Ilona Gołębiewska po raz kolejny stworzyła historię pełną ciepła, życiowej mądrości i nadziei. Pokazuje, że każdy ma prawo żyć we własnym tempie i nie musi spełniać oczekiwań innych, aby być szczęśliwym. Nadia przez długi czas porównuje się do swoich sióstr, nie dostrzegając własnej wartości i tego, jak wiele już osiągnęła. Jej droga do samoakceptacji i odnalezienia swojego miejsca jest niezwykle autentyczna i łatwo odnaleźć w niej cząstkę własnych doświadczeń.

Uwielbiam atmosferę Starego Młyna. To miejsce, do którego wraca się z prawdziwą przyjemnością. Pełne rodzinnego ciepła, zapachu świeżego chleba, wspomnień i ludzi, którzy mimo przeciwności zawsze mogą na siebie liczyć. Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że sama siedzę przy kuchennym stole w Młynarzówce i uczestniczę w życiu bohaterów.

„Nadzieja” to wzruszająca opowieść o poszukiwaniu siebie, odwadze do podejmowania nowych decyzji i sile rodzinnych więzi. To historia, która przypomina, że czasem trzeba się zatrzymać, wsłuchać we własne potrzeby i przestać żyć według scenariusza napisanego przez innych. Pełna emocji, ciepła i refleksji powieść, która na długo pozostaje w sercu.

Podziel się swoją opinią

Oceń produkt

O Autorze

Popularne tematy