Śmierć i belgijska czekolada

13,78
Opis

Nowe życie, nowy kraj, stare kłopoty…

Marta Kuleczka miała prosty plan: wyjechać do Belgii, zacząć od nowa i nareszcie złapać oddech. Jednak rzeczywistość szybko rzuca jej pod nogi martwego znajomego i stertę problemów, których nie sposób upchnąć do żadnej walizki. Gdy policja zaczyna przyglądać się jej rodzinie – a zwłaszcza mężowi – Marta, wspierana przez zdystansowaną sąsiadkę i nieco zbyt pewną siebie szwagierkę, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Tropy prowadzą przez szemrane budowy, żydowskie zakamarki Antwerpii i miejsca, które tylko z pozoru wydają się niewinne. Z każdym dniem Marta odkrywa, że choć emigracja miała być ucieczką od chaosu, to właśnie w nim odnajduje odwagę, o jaką nigdy siebie nie podejrzewała. Czy uda jej się odnaleźć spokój, gdy wszystko inne wymyka się spod kontroli?

Szczegóły - Śmierć i belgijska czekolada

  • Tytuł: Śmierć i belgijska czekolada
  • Autor: Marta Moeglich
  • Wydawnictwo Filia
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 320
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788384024188
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788384024188
  • EAN: 9788384024188
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm

Dane producenta

Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań, Polska, biuro@wydawnictwofilia.pl, tel. 665897872

Recenzje książki Śmierć i belgijska czekolada (1)

Ocena 
Kamila Z. 2025-08-02 16:29:15
Opinia użytkownika sklepu
Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.

„Czasem trzeba zacząć od pralinki, żeby odkryć, kto naprawdę jest zatruty.”

„Nawet belgijska czekolada nie jest w stanie zamaskować smaku lęku, gdy policja staje w twoich drzwiach.”

„Nie jestem już Martą z Instagrama. Teraz jestem Martą z ciałem na progu i dziećmi w belgijskiej szkole.”

„Zobaczyli we mnie nie matkę, która się boi o własne dziecko, tylko clickbait. I wiesz co? Klikali. Jak cholera.”

Marta Kuleczka miała poukładane i stabilne życie w Polsce z rodziną- mężem Teodorem i ich dziećmi.

Pracowała jako influencerka tworząc treści związane z rodzicelstwem.

Niestety, po tym jak jedna z jej pociech będąc pod jej opieką uległo poważnemu wypadkowi kobietę dosłownie zalała fala internetowej nienawiści - i to wyjątkowo brutalnej - grożono jej , padały wyzwiska zarzucano jej hipokryzję.

Załamana i straumatyzowana mama usuwa swoje profile i zrywa wszelkie współprace by wraz z bliskimi przenieść się do malowniczego belgijskiego miasteczka Leuven.

Tam jednak wydarzyło się bardzo bardzo wiele a upragniony spokój wcale nie nadszedł.

Pewnego dnia na schodach domu w którym Marta wraz z mężem zamieszkała zostaje znalezione ciało sąsiada- również Polaka - Darka Skiby.

Sytuacja staje się bardzo niepokojąca z uwagi na to ,że ostatnią osobą z którą widziano zmarłego jest.. ukochany byłej influencerki.

By oczyszcić go z podejrzeń żona postanawia odkryć prawdę na własną rękę.

W swoje nieoficjalne śledztwo wciąga pełną wigoru szwagierkę Misię oraz sąsiadkę Therese - emerytowaną policjantkę.

To niezwykle trio szybko odkrywa ,że denat miał całe mnóstwo sekretów, które przysporzyły mu wrogów.

Kto naprawdę odebrał mu życie i dlaczego?

I co wspólnego ze zbrodnią mają belgijskie pralinki?

Nie znałam pióra autorki i po książkę sięgnęłam w ciemno, szukając czegoś lekkiego i zabawnego.

I właśnie ta komedia kryminalna okazała się strzałem w dziesiątkę.

Intryga może nie jest skomplikowana czy trudna , lecz autorka pisze tak wciągająco i z taką dawką humoru ,że przepadłam dla tej historii na dwa wieczory i... nabrałam apetytu na czekoladę.

Świetna, odświeżająca i błyskotliwa powieść będzie też idealna na rozpoczęcie przygody z komedią kryminalną. 🤎🍫

Podziel się swoją opinią

Oceń produkt

O Autorze

Popularne tematy