Nastoletnia Naomi Walker nigdy nie należała do grzecznych dziewczynek. Sprawiała dużo problemów wychowawczych i pakowała się we wszystkie możliwe kłopoty mogące spotkać dziewczynę w jej wieku. Rodzice postanowili, że najlepszym rozwiązaniem będzie wysłanie jej do brata, aby mogła zacząć od nowa.
Jednak jeżeli myśleli, że wraz z wyjazdem problemy Naomi się skończą, bardzo się mylili. Może i dziewczyna miała motywację, aby się zmienić i zapomnieć o tym, co było i dlaczego to się wydarzyło, jednak wykazywała talent do przyciągania kłopotów.
Dylan Blake był współlokatorem jej brata. Znajomość Naomi z tym chłopakiem zaczęła się od przypadkowego spotkania w parku i od tamtej pory ta dwójka non stop skakała sobie do gardeł. W dodatku Naomi dowiedziała się, że Dylan został uwikłany w podejrzane sprawy i miał złą reputację. Z pewnością nie był to chłopak, przy którym Naomi mogłaby się zmienić. Ale czy na pewno?
Szczegóły - We Rule Hell Together. Together. Tom 1
- Autorzy: Heide Bergmann, Weronika Szutkowska
- Wydawnictwo NieZwykłe
- Seria Together
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2023
- Ilość stron: 248
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788383206035
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788383206035
- EAN: 9788383206035
- Wymiary: 14x20.5 cm
Czuć, że czyta się debiut. Może nawet był pisany na Wattpadzie? To była moja pierwsza myśl ponieważ cała książka jest właśnie w takim klimacie. Niezrozumienie, tajemnice, dziwna relacja pomiędzy bohaterami, którą sami idealnie podsumowali:
„Nasza relacja szła w złą stronę. Raz byliśmy dla siebie mili, następnego dnia potrafił być sku#wielem, z którym nie chciałam rozmawiać. To mogło być tak toksyczne”.
Było. Do tego kwestia samookaleczenia, wszystkie pistolety i gangsterska niczym jak w filmach. Nie neguję tego, lubię takie książki, tutaj jednak zabrakło doświadczenia jeśli chodzi o tego typu historie. Co przez to rozumiem? Jeśli ktoś decyduje się na „mafijne” klimaty powinien zrobić pożądny research, skupić się na głębszych opisach tej ciemniejszej strony, potrzymać trochę czytelnika w niepewności, tajemnice są? Super. Ale niech one mają jakiś sens, zaskoczenie. Jak dla mnie, jeśli chodzi o uczucia między bohaterami powinny być one takie hmm… naturalne? Wszystko dzieje się powoli, etapami. Uwielbiam książki z motywem od nienawiści po miłość itp, tyle, że to musi wychodzić naturalnie, a nie jak na pstryknięcie palcami. Dobrze jest gdy bohaterzy wywołują jakieś emocje w czytelniku. Gdy komuś się kibicuje lub gdy się go nienawidzi. Najgorzej gdy są obojętni, dla mnie właśnie tacy byli. Obojętni i nijacy. Potencjał może miał jeszcze Dylan przy pierwszych rozdziałach, ale później jakoś zgasło.
Jeśli chodzi o ich relację- dla mnie momentami była zbyt dziecinna, ale rozumiem miał być efekt nienawiść-miłość. Ale oj, niektóre zachowania były strasznie toksyczne. Ja wiem, że to jest tom pierwszy, ale brakowało mi zdecydowanie rozwinięcia. Wszystko się bardzo szybko dzieje.
Na plus pewne tajemnice, ostatnie rozdziały i zakończenie książki. To jest debiut, może następne będą lepsze- kto wie. Ja raczej nie sięgnę po tom II. Nie moje klimaty.
Współpraca reklamowa.