Dla dorosłych gryzienie i połykanie posiłków jest kwestią oczywistą. Dla dzieci - to trudna sztuka do opanowania. Ludzie nie rodzą się z umiejętnością gryzienia i żucia, dlatego muszą się jej nauczyć w procesie rozwoju. Nieumiejętne podawanie posiłków może być dla malucha bardzo niebezpieczne - ważne jest, aby wiedzieć, jak to robić. Jakie są najlepsze metody na naukę gryzienia i żucia, a których lepiej unikać?

jak nauczyć dziecko gryźć, jak nauczyć dziecko żuć

Zmiksowane jedzenie i małe kawałki

Pierwsze posiłki dziecka powinny być w postaci musu, tak, aby bez problemu było stanie je zjeść. Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest jednak zbyt długie podawanie maluchowi rozdrobnionego pokarmu. Prowadzi to do sytuacji, w której dziecko nie umie gryźć, ponieważ nie miało do tej pory takiej potrzeby. Aby nauczyć pociechę jedzenia kawałków, należy po prostu podawać mu posiłki w takiej postaci. Oczywiście nie powinny być to spore fragmenty, którymi dziecko może się zakrztusić, jednak od 8.-10. miesiąca życia można zacząć podawać małe kawałki warzyw i owoców.

Jeśli dziecko nie do końca radzi sobie z jedzeniem posiłków w kawałkach, dobrze jest spróbować musów owocowych w tubkach. Mimo półpłynnej postaci takie rozwiązanie pomaga dziecku w nauce nowej umiejętności, ponieważ wymusza ssanie tubki, co znacząco wspomaga opanowywanie gryzienia.

Łyżeczka i kubeczek

Niezwykle istotnym elementem w procesie nauki gryzienia jest korzystanie z kubeczka. Dziecko, ucząc się pić, zmienia tryb ssania na tryb gryzienia, dzięki czemu jest mu łatwiej spożywać posiłki stałe. Podawanie napojów w butelce przedłuża okres ssania i powoduje, że maluch nie uczy się nowych umiejętności. Dlatego warto dość szybko wprowadzić kubek, dzięki któremu dziecko nauczy się "obsługiwania" płynnej zawartości w buzi i tym samym będzie mu łatwiej uniknąć zakrztuszenia.

Kolejnym ważnym narzędziem jest łyżeczka. Nawet jeśli maluch je posiłki w postaci półpłynnej, powinny być one podawane właśnie łyżeczką. Dzięki temu dziecko uczy się, jak ściągnąć jedzenie z łyżki, a więc ćwiczy ruch górnej wargi. Ważne, aby robić to delikatnie i z wyczuciem - jeśli dziecko nie radzi sobie z tą czynnością, należy zrobić kilka dni przerwy i spróbować ponownie.

Guma do żucia? Zdecydowanie NIE!

Często dorośli myślą, że najlepszym sposobem na naukę gryzienia i połykania jest podanie gumy do żucia. Niestety, jest to myślenie błędne, a co więcej może być bardzo niebezpieczne w skutkach.

Żucie gumy przez małe dziecko jest niezwykle ryzykowne - maluch nie jest w stanie poradzić sobie z tak małym kawałkiem i utrzymać go w buzi, a więc bardzo często, świadomie lub nie, połyka go, co może doprowadzić do zadławienia. Podawanie dziecku gumy do żucia zalecane jest dopiero po skończeniu 4. roku życia. Należy także uważać na inne małe przedmioty, które - tak jak guma - mogą spowodować zadławienie. Dzieci są bardzo ciekawskie i poznają świat między innymi zmysłem smaku, a ponieważ nie potrafią do końca kontrolować ruchów swojej jamy ustnej, niezwykle istotne jest, aby w ich zasięgu nie znajdowały się żadne niebezpieczne elementy.

Umiejętność gryzienia i żucia, tak jak każda inna umiejętność, dla jednych dzieci jest łatwa, a innym sprawia nieco więcej trudności. Warto przede wszystkim zachować cierpliwość i dać dziecku czas na samodzielne opanowanie tej umiejętności. Dlatego należy pozwalać maluchowi na samodzielne jedzenie, nawet jeśli kończy się to sporym bałaganem - tylko w taki sposób nauczy się ono poprawnie żuć i gryźć.


Zobacz także: