Marcin. Pora spać
- ToTamto
-
9788382523690
Niech żyją dorosłe wieczory! W takie wieczory można się później położyć. Szkoda, że nie da się tego robić częściej! Marcin jest gotów na wszystko, żeby jak najbardziej odsunąć chwilę, kiedy trzeba iść do łóżka: aby nie kończyć zabawy, przechodzi nawet w tryb ninja. Ale kiedy człowiek się nie wyśpi, ma nienaładowane baterie. A wtedy kłopoty gotowe!
Marcin ma cztery i pół roku. Lubi cukierki, dinozaury, budowanie fortów z poduszek i gry komputerowe. Ma młodszą siostrę Zojkę. Jego tata jest nauczycielem, który uwielbia spędzać czas w domu, gotując dla swojej rodziny. Mama Marcina pracuje przez wiele godzin w dużej firmie zajmującej się ochroną środowiska.
Jak każde dziecko dorastające w bieżących czasach Marcin zastanawia się nad małymi i dużymi rzeczami, które wpływają na jego codzienne życie od okropnego smaku warzyw po ekologię.
Marcin interesuje się wszystkim, co go otacza, i zadaje mnóstwo pytań. Tego, co sam się nauczył, bardzo chętnie uczy też swojego wiernego towarzysza Królika.
Marcin to młody bohater, który pomoże małym czytelnikom i ich rodzicom rozwiązywać codzienne problemy.
Autorem historyjki "Marcin. Pora spać" jest Till the Cat, Carine Hinder.
Oryginalny tytuł omawianej pozycji: MARTIN ET L?HEURE DU DODO.
Książka pt. "Marcin. Pora spać" należy do działu "Bajki wiersze i opowiadania". Świetnie sprawdza się do czytania o każdej porze dnia, również przed snem. Pozytywne historyjki z morałem zapewniają maluchowi świetną rozrywkę oraz tłumaczą świat. Wybór krótkich historii to mądry sposób na to, aby kilkuletnie dziecko zachowało uwagę. Przenieś się wraz z dzieckiem do krainy fantazji, gdzie spotkacie sympatyczne postacie i przeżyjecie niezapomniane przygody.
Przedszkolaki w wieku 3 lat rozwijają się w tym czasie bardzo intensywnie. Zachodzące procesy można wspierać m.in. za pomocą adekwatnych książek.
Czytanie książeczek ma same zalety i wspiera rozwój dzieci w różnych aspektach:
- Pozytywnie wpływa na rozwój intelektualny dziecka. Rozwija jego umiejętność kojarzenia faktów i rozwiązywania problemów w prawdziwym życiu.
- Poprzez lekturę rozbudza się u nich ciekawość świata. Ta książka z całą pewnością pobudzi go do zadawania orgomnej ilości pytań.
- Kontakt dzieci z kolorowymi obrazkami pomaga kształcić w nich wrażliwość na sztukę i wspomaga rozwój kreatywności dziecka.
- Czytanie z dzieckiem daje mu doskonałą okazję do ćwiczenia i ćwiczenia umiejętności mówienia. Rozmowa z dorosłym o fabule pozytywnie wpływa na jego rozwój.
- Czytanie to doskonała rozrywka dla dziecka i opiekuna! Spędzając wartościowo czas z maluchem, budujesz z nim relację.
Publikację wydano w twardej oprawie. Dzięki solidnemu wykonaniu lektura zdecydowanie dłużej zachowa estetyczny wygląd i będzie odporna na zniszczenia.
Jest to dość krótka książka - jej długość to 32 str. Dzieci w wieku przedszkolnym zazwyczaj preferują krótsze, ilustrowane książeczki. Mogą czytać przez kilka minut na raz, z przerwami na rozmowę o ilustracjach lub zadawanie pytań. Każde dziecko jest inne i ich tempo czytania może się różnić. Niektóre dzieci mogą mieć problem z dłuższym skupieniem uwagi, podczas gdy inne mogą pochłaniać książkę przez długi czas.
Pozycja "Marcin. Pora spać" została wydana przez Wydawnictwo ToTamto. Jeśli ta książeczka zaintryguje dziecko, to wybierz również inne publikacje tego wydawcy.
Carine Hinder stworzyła bardzo ciekawą serię książek o chłopcu imieniem Marcin. Skierowana jest głównie dla najmłodszych czytelników. Jej książki bawią i uczą. Idealnie nadają się na wieczorne czytanie.
Drugą książką z serii "Till The Cat", którą przeczytałam mojemu synkowi była "Marcin. Pora spać". Czy wasze dzieci mają problemy z zasypianiem? Czy późno chodzą spać? Ta historia pokazuje nam, dlaczego warto chodzić spać o regularnej porze. Dzięki Marcinowi dowiadujemy się, co się stanie, gdy nasze dzieci zrobią sobie dorosłe wieczory. Czy następny dzień będzie idealny?
Ta książka uczy dzieci, czego warto nie robić, żeby kolejny dzień był idealny. Wspaniała historia z morałem.
Idealna książka do czytania dzieciom przed snem.
Polecamy.
Ps. Czy wasze dzieci postępują tak samo jak Marcin, czy raczej wcześniej kładą się spać?