Miałeś już nigdy nie wrócić

31,01
Opis

Czy tajemnice, które skrywają, pozwolą miłości rozpalić się na nowo?

Jeszcze piętnaście lat temu Amelia była przekonana, że jej życie się skończyło. Kuba, którego kochała całym sercem, odszedł bez słowa pożegnania. Gdy niedługo po burzliwym rozstaniu poznała Michała, zaczęła wierzyć, że wszystko się jakoś poukłada. Tak też się stało. Wyszła za niego, wychowywali razem wspaniałego syna. Rozwijała się zawodowo. Wszystko wskazywało na to, że udało się jej odzyskać szczęście.
Ale Kuba, duch przeszłości, nie pozwoli o sobie zapomnieć. Wkrótce okaże się, że powody jego zniknięcia były bardziej skomplikowane, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Amelia również skrywa tajemnicę, której ujawnienie mogłoby wywołać tornado w życiu najbliższych jej osób. Czy będą potrafili otworzyć się przed sobą raz jeszcze i zaufać sile miłości? 

Szczegóły - Miałeś już nigdy nie wrócić

  • Autor: Ewelina Dobosz
  • Wydawnictwo Amare
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 332
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383733791
  • Język: polski
  • ISBN: 9788383733791
  • EAN: 9788383733791
  • Wymiary: 13x21 cm

Dane producenta

Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl, tel. 660850200

Recenzje książki Miałeś już nigdy nie wrócić (1)

Ocena 
Paula Z. 2025-11-10 17:47:00
Opinia użytkownika sklepu
Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.

Książka bardzo ciepła, szybko się czyta bo tak już jest z książkami autorki, ma lekkie pióro, a z całej tej historii bije jedno wielkie ciepło. Polubiłam bohaterów, kibicowałam od samego początku i nawet naszła mnie refleksja na koniec, czy ja też nie potrafiłabym zapomnieć o swojej pierwszej miłości? (Zdecydowanie tak. Na szczęście jest nią mój mąż, więc nie ma problemu, haha). Wracając.

Oczywiście, że takie romansidła są łatwe do przewidzenia, ale kwestia jak ktoś poprowadzi nas przez tę historię. Były tajemnice, rozterki, chwile płaczu i zgrzytanie zębami. Ta droga była kręta, i trzymałam kciuki aby wszystko skończyło się tak jak myślę. Oczywiście, że były momenty “mniej realne”, ale to jest fikcja literacka, najważniejsze, że z szafy nie wyskoczyły mi jakieś duchy albo inne wiedźmy :p.

Nie jestem zawiedziona, dostałam dobry romans, i dobrze się przy nim bawiłam, od razu chwyciłam po “Miałeś się nigdy nie pojawić”, i mimo, że można czytać oddzielnie, polecam przeczytać jedną po drugiej bo czułam się jakbym odpaliła jakiś serial. Wspomnę tylko, że druga część podobała mi się mniej, a recenzja za jakiś czas pojawi się na profilu. Póki co zachęcam do zapoznania się z tą, w te jesienne, zimne wieczory sprawdzi się jak znalazł :).

*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.

Podziel się swoją opinią

Oceń produkt

O Autorze

Popularne tematy