Nagle, zawsze nagle już tego nie mamy

Dyskretna zadra drobiazgów zadziera z nami na każdym kroku: szczęk pojemników na śmieci, roztapiający się pod butem śnieg, kierowcy wjeżdżający z impetem w kałuże. Podmiot tych wierszy mimo wszystko jakoś próbuje się z tym ułożyć, przystępując do negocjacji z rzeczywistością. Wychodzi z tego...
30,00
Opis

Dyskretna zadra drobiazgów zadziera z nami na każdym kroku: szczęk pojemników na śmieci, roztapiający się pod butem śnieg, kierowcy wjeżdżający z impetem w kałuże. Podmiot tych wierszy mimo wszystko jakoś próbuje się z tym ułożyć, przystępując do negocjacji z rzeczywistością. Wychodzi z tego gdzieniegdzie delikatna, gdzie indziej szorstka opowieść o trudach koegzystencji. Parę rzeczy można dzięki niej dostrzec, inne trochę lepiej poukładać. Z tym państwem, armią i religią podmiot akurat może mieć trochę racji.

Tomasz Bąk

Poezja wymaga. Jest cudnymi manowcami i straszliwą panią z naprzeciwka. Aleksander Wierny w swoich nowych wierszach udowadnia dobitnie odrobioną lekcję z trudnej miłości do najbardziej niszowej dziedziny literatury. Rzucił w nią śnieżką, bo jest za młody,/ żeby mówić, choć może służyć w armii. Nic dodać, nic ująć. Witamy (ponownie) poetę; przyjmijmy go z honorami.

Marta Podgórnik

Szczegóły - Nagle, zawsze nagle już tego nie mamy

Dane producenta

Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, Roosevelta 17, 90-056 Łódź, Polska, rafal.k.gawin@gmail.com, tel. 48609946987

Recenzje

Podziel się swoją opinią

Oceń produkt

O Autorze

Popularne tematy