Szyfr magii

34,43
Opis

Są ścieżki przeznaczenia i ścieżki wyboru. Czasem trudno jest odróżnić, którą z nich właśnie podążamy.

Alicja jest świeżo po rozwodzie, ma dość swojej nudnej pracy i gwarnego miasta. Postanawia zacząć nowe życie w Starych Łąkach - krainie znanej jej z dzieciństwa, bezpiecznej, zaczarowanej, wciąż jeszcze przesiąkniętej urokiem babcinych opowieści. Uważa, że najlepszym miejscem, żeby na nowo odnaleźć siebie, będzie stary domek w sielskim otoczeniu, wypełniony dobrymi uczuciami i wspomnieniami. Zaskakuje ją fakt, że gdy przyjeżdża do Starych Łąk, jeden z mieszkańców czeka na jej powrót, zupełnie jakby wiedział o nim znacznie wcześniej niż ona sama. To powoduje, że w pamięci Alicji wybrzmiewają słowa opowiadanej przez babcię bajki o czarach, innych światach, kluczach i ich strażnikach.

Wkrótce Alicja przekona się, że nie wszystko jest tym, na co wygląda. Że czasem wystarczy zamknąć oczy, żeby dostrzec to, co najważniejsze.

Szczegóły - Szyfr magii

  • Autor: Izabela Piorun
  • Wydawnictwo Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2023
  • Ilość stron: 458
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383133478
  • Język: polski
  • ISBN: 9788383133478
  • EAN: 9788383133478
  • Wymiary: 13.0x21.0x3.5 cm

Dane producenta

Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl, tel. 660850200

Recenzje książki Szyfr magii (1)

Ocena 
Kamila Z. 2023-02-19 15:08:24
Opinia użytkownika sklepu
Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.

To miłość jest prawdziwą magią.

Po książkę Izabeli Piorun sięgnęłam zachęcona opisem fabuły zamieszczonym na tylnej okładce.

Chwilę później zaczęłam szukać informacji o autorce powieści i dowidziałam się, że pierwotnie historia miała nosić tytuł Klucz i po jej przeczytaniu zrozumiałam dlaczego.

Zapraszam na recenzję Szyfru magii ❤️

Alicja niedawno się rozwiodła i chce zacząć życie od nowa.

Pod wpływem impulsu postanawia zamieszkać w domu swojej ukochanej babci z którą w dzieciństwie łączyła ją silna więź.

Już pierwszego dnia swego pobytu w małej osadzie o nazwie Stare Łąki poznaje przystojnego i tajemniczego Samuela. Jeszcze dziwniejszym wydaje się fakt ,że mężczyzna wydawał się wyczekiwać jej przybycia.

Jak rozwinie się znajomość Ali i Sama? Kim jest chłopak? Jakie sekrety kryją się w przeszłości kobiety?

I kim są nieznani nikomu Strażnicy lasu?

Przeczytałam w swoim życiu wiele książek fantasy. Jedne mnie zachwyciły, inne okazały się przewidywalne, jeszcze inne zwyczajnie rozczarowały.

Szyfr -na szczęście zalicza się do pierwszej grupy.

Zacznijmy od tego co podobało mi się najbardziej.

Klimat wykreowany przez autorkę jest doprawdy niesamowity. Sielska wieś jaką z pozoru wydają się Stare Łąki otoczona lasem niemal zaprasza do tego by się w niej zatrzymać.

Za to las z nią graniczący.. cóż przypominał ten Zakazany z powieści o Harry'm Potterze.

Przede wszystkim na uwagę zasługują bohaterowie tej niezwykłej powieści.

Czytając o Samuelu miałam przed oczami Chrisa Hemswortha- którego zresztą uwielbiam.

Alicja zaś przywodziła mi na myśl Katherine Zetę -Jones z nieco innym odcieniem włosów.

Prócz atrakcyjnego wyglądu postaci mają wyraziste charaktery i są bardzo autentyczne

W tej fabule nie ma miejsca na nudę ,choć napięcie jest budowane bardzo powoli , stopniowo, a do połowy książki czytelnik odnosi wrażenie, że nadal jest w punkcie wyjścia i nie tak naprawdę nic nie wie.

Dużym atutem jest również lekkość pióra pani Izy.

Rozdziały uciekają same ,zaś kolejne strony zaskakują coraz bardziej.

Czy walka o własne szczęście w konfrontacji z Przeznaczeniem ma szansę powodzenia?

Nie mogę Wam zdradzić zbyt wielu szczegółów, niestety, wszystko dlatego, że warto poznać tę historię i tak jak ja przepaść z kretesem.

Czytanie było prawdziwą ucztą dla zmysłów i bardzo pobudza wyobraźnię.

Zakończenie za to sprawiło, że miałam ochotę jęknąć Ale jak to? To już? W takim momencie? Zupełnie jakbym oglądała ulubiony serial i musiała czekać przez rok na premierę kolejnego sezonu. Takie to było dobre ☺️

Jednym słowem -polecam całym swoim czytelniczym sercem i z niecierpliwością wypatruję ciągu dalszego ❤️

Podziel się swoją opinią

Oceń produkt

O Autorze

Popularne tematy